Geoblog.pl    robas    Podróże    Kuba i Meksyk - zimą pod palmami    Mexico City na pożegnanie
Zwiń mapę
2017
11
lut

Mexico City na pożegnanie

 
Meksyk
Meksyk, Mexico
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 14341 km
 
Po powrocie z piramid idziemy coś zjeść do jednego z licznych street foodów. Dziewczyny zatrzymują się przy takim ze słodkim, a ja idę znowu na ostre mięcho. Oferta jest ogromna jak tyłki meksykanów. W końcu już nie wiem co wybrać. Siadam obok jakiejś seniory i pokazuję sprzedawcy że chce to co ona. Wygląda dobrze a smakuje jeszcze lepiej. Zresztą pani też zachwala. Zdjęcie pokazuje nazwę i cenę, ale po wrzuceniu w translatora nie mam pojęcia co jadłem. Uwielbiam meksykańskie żarcie. Gdybym miał okazję pojechać tam na dłużej, codziennie chodziłbym na coś innego, a i tak pewnie spróbowałbym ułamek ich kuchni. Za to moje gabaryty wzrosłyby dwukrotnie :) Po jedzeniu idziemy na metro w kierunku lotniska. Widzimy dość smutny obrazek. Cała ściana oklejona zdjęciami zaginionych osób, w tym bardzo wielu dzieci. Po drodze na rynku Natalia kupuje jeszcze sobie fajny plecak. Wieczorem docieramy na lotnisko.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (12)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
robas
Robert
zwiedził 14.5% świata (29 państw)
Zasoby: 263 wpisy263 125 komentarzy125 2580 zdjęć2580 39 plików multimedialnych39
 
Moje podróżewięcej
29.01.2017 - 13.02.2017
 
 
04.09.2015 - 13.09.2015