Geoblog.pl    robas    Podróże    Majorka 2018    W Sa Coma
Zwiń mapę
2018
19
cze

W Sa Coma

 
Hiszpania
Hiszpania, Sa Coma
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 1962 km
 
Miejscowość typowo turystyczna. Poza hotelami, knajpami i sklepami z pamiątkami nie ma tu nic więcej. Zatrzęsienie Anglików i Niemców, ale przeważnie rodziny z dziećmi i osoby starsze. Knajpy typowo w stylu brytyjskim, nawet piwo lane jest na pinty, a nie litry. Przy okazji dowiedzieliśmy się że pinta to takie trochę większe pół litra. Akurat są mistrzostwa świata w piłce nożnej, na których nasze nadmuchiwane gwiazdy przegrywają wszystko jak leci, więc chodzimy sobie wieczorami do knajpy na mecze w koszulkach narodowych i z szalikiem i odbieramy od angoli słowa wsparcia po kolejnej porażce. Niedaleko naszego hotelu jest duży Carrefour więc niczego nam nie brakuje i ceny normalne. Kilka pierwszych dni spędzamy na plaży i przy hotelowym basenie. Słońce pali mocno, a woda w morzu jeszcze dość rześka. Trzeba się ruszać. Za to w basenie można siedzieć godzinami. Chyba trzeciego dnia dziewczyny postanowiły pojechać do pobliskiego Zoo Safari. Najpierw objazd kolejką z wagonikami po dużych wybiegach gdzie najróżniejsze afrykańskie zwierzęta chodziły sobie dość swobodnie, a później pieszo do mniejszych klatek. Ogólnie podobało im się bo zwierzaki podchodziły blisko i można się było z nimi pobawić. Kindze oczywiście najbardziej podobały się kolorowe kwiaty.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (19)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
robas
Robert
zwiedził 17% świata (34 państwa)
Zasoby: 314 wpisów314 146 komentarzy146 3092 zdjęcia3092 39 plików multimedialnych39
 
Moje podróżewięcej
01.05.2019 - 03.05.2019
 
 
17.06.2018 - 29.06.2018